czesc.jpg         Miło mi, że zainteresowaliście się moimi fotografiami. Nazywam się Marcin i mogę być fotografem na Waszym ślubie. Fotografuję ludzi już od kilkunastu lat, cenię sobie własny styl pracy oraz dowolność w tworzeniu moich fotografii. Jako fotograf lubię szczere emocje, są dla mnie esencją każdego zdjęcia.
            Zdobywanie doświadczeń i nowych umiejętności w dziedzinie fotografii sprawia mi wielką przyjemność. Cenię sobie naturalność i dobre relacje z ludźmi. Dlatego nasza współpraca powinna być równie naturalna. Proponuję od razu przy pierwszym kontakcie mówić sobie po imieniu. Jako fotograf ślubny mogę Wam zaproponować:

Najkrócej rzecz ujmując:
Reportaż fotograficzny od przygotowań do zakończenie oczepin (około 1500 obrobionych zdjęć). Plener ślubny w innym dniu (dowolna data realizacji) (około 150 zdjęć). Pendrive oraz 150 odbitek 15×23 w autorskiej szkatułce ślubnej. Dodatkowo możecie zamówić u mnie fotoksiążkę (180 stron z materiałowym obiciem renomowanej firmy).

                Nie określam maksymalnej ilości oddanych zdjęć. Przy całodziennym zleceniu, średnia finalna to około 1500. Do tego kadry z sesji plenerowej około 150 zdjęć. Wszystko zależy od atmosfery. Nie pobieram żadnych dodatkowych opłat za większa ilość zdjęć. Oddaje Wam wszystkie te, które uważam za udane i wartościowe.Czyli, jak mniej więcej wygląda moja praca z Wami. Zazwyczaj dwa dni przed ślubem, uzgadniam z Wami scenariusz dnia. Pytam o ważne dla mnie informacje, adresy, układam swój harmonogram pracy. Reportaż zaczynam zazwyczaj w połowie przygotowań kosmetycznych, około godziny 10.00-11.00. Staram się fotografować wszystko co widzę i jak to widzę. Używam światła zastanego. Pracuję tak, by nikogo nie stresować. Staram się uchwycić emocje oraz detale.
               W kościele zawsze odwiedzam księdza okazując legitymację upoważniającą do wykonywania fotografii w miejscach sakralnych. Lokuję się w dogodnym dla mnie miejscu. W kościele/USC nie używam lampy błyskowej, również korzystam ze światła zastanego. Fotografuję gości i staram się nikogo nie rozpraszać swoją osobą. Lubię tworzyć kadry z rożnych perspektyw. Cenię sobie naturalność. Najlepiej kiedy nie patrzycie w mój obiektyw, nie zwracacie na mnie uwagi. Na sali weselnej obserwuję co się dzieje i fotografuję. Tu powstaje połowa całego materiału. Jestem z Wami do końca oczepin. Moja praca dobiega końca po oczepinach, nie później niż o 1.00 w nocy. Najbardziej czasochłonne zadanie przede mną, selekcja materiału, obróbka oraz przygotowanie Waszej drewnianej szkatułki. Średni czas pracy nad materiałem to około 10 dni kalendarzowych. W szczycie sezonu zdarzy się tak, że Wasze zdjęcia zacznę obrabiać dopiero po okresie kilku tygodni. Obowiązuje chronologiczna kolejka oraz plenery ślubne, które wplatam w wolne dni między ślubami i pracą na etacie. Tak, pracuję na etacie w dni powszednie od 8 do 16.            Najwygodniej dla nas, to zdjęcia plenerowe w innym dniu niż dzień Waszego ślubu. Jeśli nie macie czasu, nie ma problemu, na realizacje pleneru macie dużo czasu. Myślę, że rok to taki optymalny czas na realizację dla osób niedysponujących czasem.                       Wspólnie wybieramy lokalizację na zdjęcia, mogą być to miejsca bliskie Waszym sercom lub takie, które Wam się po prostu podobają. Może to być spacer po lesie, wędrówka po górach czy przechadzka po bieszczadzkich szlakach. Jestem otwarty na propozycje. Środki transportu, koszty dojazdów i ewentualne opłaty za bilety i wejściówki są po Waszej stronie.
Nie czekam z oddaniem materiału ślubnego do finalizacji pleneru. Oddaję Wam pendrive z miejscem na zdjęcia z sesji (udostępnię Wam je online). Co do miejsca i daty pleneru, umówimy się na konkretny termin. Pojedziemy gdzie tylko zechcecie. To nasze wspólne dzieło. Skupię się na Waszych uczuciach, na szczerych emocjach. Chcę, byście czuli się swobodnie i ulegli swojej miłości. Mnie już znacie, nie krępuje Was aparat, ani moja osoba, zawsze panuje luźna atmosfera. Średnio jest to od 2 do 4 godzin. Zazwyczaj na plenerach towarzyszy mi asystent.
Istnieje możliwość pleneru zagranicznego, nie dłuższego niż 4 dni. Wszelkie koszty z tym związane są po Waszej stronie (dojazdy, loty i noclegi). Dopłata do takiego pleneru to 500 zł. Dostajecie wtedy cały długi dzień sesji oraz większą liczbę zdjęć niż w przypadku pleneru jednodniowego, nawet 500 zdjęć. Wszystko zależy od Waszych chęci i sił, no i jak wiadomo – miejsc gdzie pojedziemy.zasieg pracy           Jestem z Przemyśla w województwie podkarpackim. To główne miejsce mojej pracy. Jestem mobilny i nie mam problemu z niedalekimi dojazdami. W związku z pracą zawodową w dni powszednie oraz częstymi zobowiązaniami fotograficznymi zaplanowanymi na dni po Waszym ślubie, staram się nie zapuszczać dalej niż 250 km od Przemyśla. Dojazd w obszarze powiatu przemyskiego jest w cenie. Koszty dojazdu do innych lokalizacji są następujące. W okolice Rzeszowa koszt dojazdu to 100 zł, w okolice Krakowa 200 zł. Są to realne koszty paliwa. Koszty dojazdu będą uwzględnione w kwocie na Waszej umowie.                 Mój czas i amortyzacja sprzętu mają swoją cenę, jest zależna od przejechanych kilometrów, użytych materiałów i pochłoniętej energii. Cena jest jedna, nie oferuję różnych pakietów, oferuję produkt twórczy, którym jest finalny reportaż ślubny.
Bym mógł Wam wycenić swoją usługę, napiszcie lub zadzwońcie do mnie, poinformujcie mnie o dacie i miejscach reportażu. Wtedy podam Wam moją stawkę.publikacja.jpg              Dzięki publikacji zdjęć, które wybiórczo zamieszczam na profilu  TF na Facebook, Instagram oraz na tej stronie, macie wgląd w mój styl, w mój sposób kadrowania, w styl obróbki oraz w jakość techniczną samych fotografii (mimo małej rozdzielczości i mocno skompresowanej jakości). Własnie dzięki tym zdjęciom do mnie trafiliście. Dlatego zależy mi na tym, by móc pokazać Wasze najciekawsze zdjęcia. To istotny element promocji mojej pracy, pomagający przyszłym parom do mnie dotrzeć i podjąć decyzję o współpracy. Na moich fotografiach nie pokazuję nikogo w złym świetle, nie robię kompromitujących ujęć. Na swojej stronie wykorzystuję około 1/4 z finalnego materiału, na portalach społecznościowych pojedyncze, ciekawsze kadry.                  Jeśli jesteście już pewni, że chcecie podjąć współpracę właśnie ze mną, to zapraszam. Nie dokonuję rezerwacji dat. Termin jest Wasz w momencie spisania umowy i wpłaceniu zadatku w wysokości 500 zł. Pozostałą należność płacicie dopiero w momencie odbioru gotowego materiału. Jeśli chodzi o termin oddania Waszych zdjęć to wszystko zależy od daty ślubu. Zdjęcia obrabiam na bieżąco. Jeszcze żadna z moich par nie czekała dłużej niż 2 miesiące.

Wolne terminy sobotnie od maja do października:


2019 rok, wolne soboty to:
20 lipca / 24 sierpnia


2020 rok, wolne soboty to:
2, 16, 23 i 30 maja / 11 i 18 lipca / 12, 19 i 26 września /
3, 10, 17, 24 i 31 października


2021 rok, wolne soboty to:
1, 8, 15, 22 i 29 maja / 12 i 19 czerwca / 3, 10, 17, 24 i 31 lipca / 7, 14, 21 i 28 sierpnia /
18 września / 2, 9, 16, 23 i 30 października


O terminy w innych miesiącach i na dni inne niż sobota, musicie zapytać.

Dziękuję za uwagę 🙂 
Marcin

Macie pytania?
Pytajcie na FB lub telefonicznie.